IPN przeciwko Klaudiuszowi Wesołkowi


Sprawa dotyczy odmowy w 2003 r. wszczęcia śledztwa przez Instytut Pamięci Narodowej - Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Oddział w Gdańsku) w sprawie uzgodnienia przez Kolegium ds. Wykroczeń w Gdańsku ze Służbę Bezpieczeństwa w Gdańsku ukarania Klaudiusza Wesołka w 1988 r. (sygn. akt [IPN] S4/03/Zk). K. Wesołek uznał, że stanowisko zajęte przez prokuratora IPN stanowiło uchylenie się od rozliczania wymiaru sprawiedliwości powiązanego z SB. K. Wesołek ocenił to negatywnie, co stało się przedmiotem złożenia przez IPN zawiadomienia o przestępstwie znieważenia prokuratora IPN Piotra N. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.

Klaudiusz Wesołek, podczas zapoznawania się w IPN z aktami dotyczącymi jego osoby, natknął się na dokument Służby Bezpieczeństwa w Gdańsku datowany w dniu 26 września 1988 r., z którego wynikało, że orzeczenie wydane w 1988 r. przez Kolegium ds. Wykroczeń w Gdańsku było uzgodnione z SB (wówczas skazano go na 15 dni aresztu). W związku z powyższym zgłosił on wniosek o zbadanie bezprawnego wpływu SB na Kolegia ds. Wykroczeń.

Treść przedmiotowego dokumentu SB:

Tajne Egz nr 2

      W nawiązaniu do szyfrogramu z dn. 15.08.1988 l.dz. HA -0366/88/MST
o ukaraniu przez Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku Klaudiusza
Wesołka karą 1 miesiąca ograniczenia wolności informuje, że wymienione
kolegium wysłało w dn. 28.08.1988 r. do Miejskiej Służby Porządkowej
w Gdańsku skierowanie dla K. Wesołka do stawienia się w dniu 08.09.1988 r.
celem odbycia orzeczonej kary. Ponieważ wymieniony nie zgłosił się do MSP
wezwało K. Wesołka dla pouczenia go o konieczności zgłoszenia się w MSP
w celu odbycia kary. Wymieniony przyjął wezwanie lecz nie zgłosił się w kolegium.

    W związku z powyższym Kolegium Rejonowe d/s Wykroczeń w Gdańsku
PODEJMIE (podkr. K.W.) decyzję o zamianie kary 1 miesiąca ograniczenia
wolności na karę 15 dni aresztu.

    POWYŻSZE ZOSTAŁO UZGODNIONE Z Z-CĄ SZEFA
WUSW D/S SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA W GDANSKU
(podkr. K.W.)

Naczelnik Wydziału Śledczego WUSW w Gdańsku

W dniu 28 lutego 2003 r. prokurator IPN Piotr N. wydał jednak postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. K. Wesołek otrzymał to postanowienie dopiero w dniu 4 kwietnia 2004 r., po wielokrotnych interwencjach telefonicznych. Prokurator nadrzędny IPN, którego nazwiska nie podano w korespondencji do K. Wesołka, utrzymał je w mocy. Sędzia Sądu Rejonowego w Gdańsku Beata Majkowska postanowienie zatwierdziła.

[Uwaga: SSR B. Majkowska skazała w 1994 r. K. Wesołka na grzywnę za obrzucenie farbą Konsulatu ZSRR w 1990 r. i na miesiąc aresztu za niestawiennictwo na rozprawy.]

Oskarżenie o znieważenie prokuratora IPN Piotra N. opiera się na sformułowaniach użytych przez Klaudiusza Wesołka w skardze z dnia 4 kwietnia 2003 r. na wymienionego prokuratora do Dyrektora Oddziału IPN w Gdańsku Edmunda Krasowskiego oraz w piśmie z dnia 19 maja 2003 r. do Prokuratury Rejonowej w Gdyni.

W skardze z dnia 4 kwietnia 2003 r. K. Wesołek stwierdza, że pomimo przedstawienia kopii dokumentu, z którego wynikało "czarno na białym", że orzeczenia były "uzgadniane" z SB, prokurator IPN Piotr N. nie wszczął nawet śledztwa w tak istotnej sprawie. Ob. N. [skrót nazwiska - RN] jest moim zdaniem albo esbecką szuja, która przyszła do IPN aby "chronić kolesi" albo kieruje się fałszywie rozumianą "solidarnością zawodowa", która każe mu za wszelką cenę bronić przedstawicieli "wymiaru sprawiedliwości" jakikolwiek on był czy jest. Albo i jedno i drugie [podkr. - RN].

W piśmie z dnia 19 maja 2003 r. do Prokuratury Rejonowej K. Wesołek stwierdził: Dałem N. [skrót nazwiska - RN], tej komunistycznej gnidzie prokuratorskiej eSBeckie pismo, z którego wynikało czarno na białym, że Służba Bezpieczeństwa wydawała polecenia organom PRLowskiego "wymiaru sprawiedliwości". Ten niczego się w tym nie dopatrzył, a prokurator nadzorujący podtrzymał jego postanowienie. K. Wesołek ocenił negatywnie solidarność zawodową między prokuratorami, cały "wymiar sprawiedliwości". Zwrócił uwagę, że uznano go za podejrzanego bez sprawdzenia czy nie napisał rzeczy słusznych i prawdziwych [...] bez postępowania wyjaśniającego, nawet bez postępowania "w sprawie". Dokonał też negatywnej oceny systemu stwierdzając m.in.: po wolności chodzą komunistyczni zbrodniarze, mafiosi, skorumpowani politycy [...] I ja nie mam zamiaru w nim uczestniczyć.

Zawiadomienie z dnia 11 kwietnia 2003 r. IPN (Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku z siedzibą w Gdyni) o dokonaniu przez K. Wesołka przestępstwa do Prokuratury Rejonowej podpisał prokurator IPN Maciej Schulz.

Postanowienie z dnia 23 kwietnia 2003 r. o wszczęciu dochodzenia, postanowienie z dnia 16 maja 2003 r. o przedstawieniu zarzutów oraz akt oskarżenia z dnia 19 marca 2004 r. podpisała prokurator Prokuratury Rejonowej Małgorzata Gams-Kornatowska (sygn akt 3 Ds. 31/04, wcześniej: 3 Ds. 47/03). Informacji dla prasy udzielała Zastępca Prokuratora Rejonowego Grażyna Kuszyńska. Prokuratorem Rejonowym jest Marzena Sulimowska.

W dniu 15 marca 2004 r. K. Wesołek złożył do Prokuratury Rejonowej wniosek dowodowy o włączenie do akt sprawy pełnej dokumentacji IPN związanej z jego zawiadomieniem o bezprawnym wpływaniu SB na "wymiar sprawiedliwości". Wniosek został oddalony. W cztery dni później wydano wymieniony wyżej akt oskarżenia.

W dniu 7 kwietnia 2004 r. Sąd Rejonowy w Gdyni (ASR Ilona Kordulska) wydał wyrok nakazowy (sygn. akt VIII K 369/04) uznając Klaudiusza Wesołka winnym popełnienia dwukrotnego przestępstwa znieważenia prokuratora IPN Piotra N. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, tj. czynów z art. 226 § 1 kk, i skazał na karę 4 miesięcy ograniczenia wolności, z obowiązkiem wykonywania pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym oraz obciążył kosztami postępowania.

W dniu 16 kwietnia 2004 r. K. Wesołek rozesłał e-mail "Sprostowanie do artykułu w "Dzienniku Bałtyckim": Szanowni Państwo! W notatce "Za gnidę do sądu" która ukazała się w "Dzienniku Bałtyckim" dnia 8 kwietnia 2004r. autor (RM) stwierdza, że moje ostre słowa pod adresem prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, były spowodowane tym, że "prokurator odmówił wszczęcia postepowania w sprawie istotnej dla Klaudiusza W.". Stwierdzenie to jest nieprawdziwe a dla mnie krzywdzące, bo gdybym rzeczywiście kierował się jedynie prywatną sprawą to ja byłbym kanalią... Tymczasem sprawa dotyczyła interesu publicznego. Moje ostre słowa pod adresem prokuratora spowodowane były odmową wszczęcia śledztwa w sprawie wpływania Służby Bezpieczeństwa na instytucje zajmujące się wymiarem sprawiedliwości. Przedstawiłem na to dowód, który otrzymałem z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Sprawa nie wynikała więc z prywatnej zemsty, jak to sugeruje wspomniany artykuł, ale związana była z interesem publicznym. Poniżej podaję treść dokumentu, który odnalazłem w dokumentach udostępnionych mi przez IPN oraz moją skargę wysłaną do dyrektora IPN. Z poważaniem Klaudiusz Wesołek  [...] W odpisie e-mailu pominięto treść dokumentu SB z 26 września 1988 r., który przytoczony jest już wyżej.

W dniu 23 kwietnia 2004 r. Klaudiusz Wesołek wniósł sprzeciw od wyroku nakazowego. K. Wesołek podtrzymuje negatywną ocenę tego procesu i zarzuca, że prokurator wniósł akt oskarżenia, a sąd wydał wyrok bez zbadania dokumentów z archiwum IPN. Przy czym stwierdza: w wyroku podano, że "okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości", a przecież okoliczności nie zostały wyjaśnione w ogóle! Tylko dołączenie wszystkich dokumentów IPN dotyczących mojej skargi, dałoby możliwość oceny okoliczności czynu i tym samym jego kwalifikacji prawnej.

Rozprawa w sprawie przeciwko Klaudiuszowi Wesołkowi odbyła się 4 czerwca 2004 r. o godz. 13.00 w Sądzie Rejonowym, VIII Wydział Grodzki w Gdyni, w sali 29. Sąd Rejonowy w Gdyni (ASR Radosław Wyrwas) - sygn. akt VIII K 369/04 - uznał Klaudiusza Wesołka za winnego tego, że działając w ciągu przestępstw znieważył prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku Piotra N. w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, tj. czynu z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 91 § 1 kk, i skazał na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności [wyrok nakazowy był na 4 miesiące ograniczenia wolności], z obowiązkiem wykonywania pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, zaliczając na poczet kary 1 dzień zatrzymania równoważny 2 dniom ograniczenia wolności oraz obciążył kosztami postępowania.

Z rozprawą z dnia 4 czerwca 2004 r. wiąże się problem jawności rozprawy (vide http://www.ruchnarodowy.pl/prob_jaw.html ).

K. Wesołek nie brał udziału w rozprawie. W dniu 11 maja 2004 r. wyjechał z Kraju i udał się na emigrację polityczną. W dniu 13 maja 2004 r. poprosił o azyl w Norwegii. Azylu nie przyznano.

W dniu 4 lutego 2005 r. Klaudiusz Wesołek rozesłał e-mail zaadresowany do Dyrektora Gdańskiego Oddziału IPN (Krasowskiego): Chociaż IPN jest teoretycznie powołany do tego, aby ujawniać prawdę o systemie totalitarnym, to w rzeczywistości ogranicza dostęp do tej prawdy, a czasem wręcz nią manipuluje. Najbardziej skrajnym przykładem sprzeniewierzenia się celom dla których IPN został powołany, było doprowadzenie do skazania mnie za to, że domagałem się ujawnienia prawdy o "wymiarze sprawiedliwości" PRL (sprawa opisana na stronie http://www.ruchnarodowy.pl/KW_005.html). W związku z tym w dniu 09.02.2005 mam zamiar rozpocząć PROTEST GŁODOWY. Domagam się: - zaprzestania represji wobec osób domagających się prawdy, - upublicznienia wszystkich dokumentów posiadanych przez IPN, - ujawnienia prawdy o dyspozycyjności "wymiaru sprawiedliwości" PRL wobec bezpieki, - usunięcia z IPN ubeckich szuj - prokuratorów N. [skrót nazwiska - RN] i S. [skrót nazwiska - RN]. Klaudiusz Wesołek tel. 0661105691

W dniu 9 lutego 2005 r. o godzinie 9.50 Klaudiusz Wesołek rozpoczął protest głodowy w siedzibie gdańskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, w Gdyni przy ulicy Witomińskiej 19.

K. Wesołek otrzymał ultimatum, aby opuścił budynek w ciągu dwóch godzin. Wezwano Policję, która dokonała wylegitymowania. Poza godzinami urzędowania Instytutu K. Wesołek kontynuuje protest na zewnątrz budynku.

K. Wesołek wydał następujące oświadczenie: W odpowiedzi na zarzut kłamstwa oświadczam, że w moim pojęciu "ubecka szuja" to nie tylko funkcjonariusz lub TW, ale także osoba, która ich chroni i sprzyja im.

Przed północą dnia 11 lutego 2005 r. Ruch Narodowy odebrał e-mailem oświadczenie K. Wesołka wydane w tymże dniu w godzinach wieczornych o zawieszeniu z dniem 12 lutego 2005 r. protestu głodowego przeciwko Instytutowi Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu: Od dnia 12 lutego 2005 r. zawieszam protest głodowy do odwołania. Poruszyłem już problem ubeckich korzeni wymiaru sprawiedliwości, które nie zostały jeszcze odcięte. Tylko ktoś o złej woli lub ograniczonej zdolności do samodzielnego myślenia, może udawać, że nie widzi problemu. Realizacja moich postulatów jest niemożliwa w ramach niereformowalnego postkomunistycznego systemu, któremu kształt nadał Okrągły Stół. Dlatego zachęcam wszystkich do jego ostatecznego zniszczenia.

W dniu 8 marca 2005 r. "Dziennik Bałtycki" podał, że w dniu 7 marca 2005 r. został zatrzymany Klaudiusz Wesołek za zaatakowanie ASR Radosława Wyrwasa: Klaudiusz W. wszedł wczoraj na salę rozpraw Sądu Grodzkiego [powinno być: Sądu Rejonowego] w Gdyni. Spojrzał na sędziego i zapytał: - Czy asesor Wyrwas? Gdy padła odpowiedź twierdząca, wyjął spod długiego płaszcza pas i zaczął bić Radosława Wyrwasa. W dniu 9 marca 2005 r. w tejże gazecie podano, że wobec K. Wesołka Sąd Rejonowy zastosował dozór policyjny. Przy czym przytoczono wypowiedź rzecznika Policji w Gdyni: Klaudiusz W. powiedział nam, że sędziemu wymierzył karę chłosty.

W kwietniu 2005 r. Prokuratura Rejonowa w Gdyni wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia prokuratorów IPN przez Klaudiusza Wesołka (w e-mailu z 4 lutego 2005 r.).

W dniu 14 listopada 2005 r. Klaudiusz Wesołek wystąpił do Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego z wnioskiem o podjęcie sprawy zamkniętej prawomocnym postanowieniem: Wnoszę o wszczęcie postępowania w sprawie S.4/03/ZK Instytutu Pamięci Narodowej - Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku (dotyczącej ustalania orzeczeń wymiaru sprawiedliwości przez Służbę Bezpieczeństwa) w której zapadło prawomocne postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. W uzasadnieniu K. Wesołek podał: [...] zgłosiłem wniosek o zbadanie bezprawnego wpływu SB na Kolegia ds. Wykroczeń. W dniu 28 lutego 2003 r. prokurator IPN Piotr N. [skrót nazwiska - RN] wydał jednak postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Otrzymałem to postanowienie dopiero w dniu 4 kwietnia 2004 r., po wielokrotnych interwencjach telefonicznych. Prokurator nadrzędny IPN utrzymał je w mocy. Sędzia Sądu Rejonowego w Gdańsku Beata Majkowska postanowienie zatwierdziła. Uważałem jednak, że sprawa jest bardzo istotna, więc za wygraną nie dałem i dalej prowadziłem różnego typu akcje w tej sprawie. W związku z tym to ja poniosłem i ponoszę konsekwencje prawne... Ale nie tym chcę zajmować w tej chwili Pana Ministra. Myślę, że prędzej czy później sam sobie z tym poradzę. Jeszcze raz bardzo proszę o podjęcie kwestii wpływu bezpieki na wymiar sprawiedliwości, zarówno w mojej jak i w innych sprawach. Cieszy mnie, że zapowiadał Pan zrobienie porządku w wymiarze sprawiedliwości. Jednak aby tego dokonać, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie są przyczyny patologii i degrengolady w wymiarze sprawiedliwości. Jedną z przyczyn, i to chyba główną przyczyną, jest brak rozliczenia dyspozycyjnych sędziów z okresu PRL. Jeśli byli dyspozycyjni wobec bezpieki to i teraz mogą być dyspozycyjni wobec służb, a także wobec mafii - zarówno politycznych jak i pospolitych. W ten sposób postkomunistyczne układy trwają dalej i kontynuowane są także przez młodych prawników, którzy zostali sędziami i prokuratorami już w tzw. "wolnej Polsce". Dlatego uważam, że bardzo istotne jest przeprowadzenie śledztwa w wyżej wymienionej sprawie. [...] więcej na temat tej sprawy: http://www.ruchnarodowy.pl/KW_005.html, yahoogroups.co.uk.

W dniu 19 grudnia 2005 r. Klaudiusz Wesołek wysłał e-mail do Ministerstwa Sprawiedliwości: Składam serdeczne kondolencje z powodu śmierci p. Ministra Ziobro. O jego śmierci wnioskuję z tego, że już ponad miesiąc nie odpowiada na moje pismo. Czynię tak wzorem hrabiego Dzieduszyckiego, który uważał, że tylko śmierć usprawiedliwia nie odpisywanie na listy [w cyt. uzup. polskie znaki diaktryczne - przyp. RN].

E-mailem z 18 stycznia 2006 r. na listę dyskusyjną Intermarium Klaudiusz Wesołek poinformował [w tekscie uzupełniono polskie znaki diakrytyczne - przyp. RN]: Niestety ani minister Ziobro, ani żaden urzędnik Ministerstwa Sprawiedliwości nie zajął się tą sprawą, a mój wniosek przesłano do... prokuratorów IPN, którzy zaskarżone przeze mnie postanowienia wydali... No nie chcę już nadmiernie epatować moją sprawą... chcę tylko powiedzieć, że ta sprawa jest dla mnie jakby "papierkiem lakmusowym" dzisiejszych zmian... A ten "papierek lakmusowy" mówi mi tak: Nowy minister sprawiedliwości. Nowy szef IPN. Nowy premier. Nowy prezydent. STARE G[...].

W dniu 20 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy w Wejherowie skazał Klaudiusza Wesołka na karę 1 roku pozbawienia wolności, w zawieszeniu na 3 lata, za naruszenie nietykalności ASR   R. Wyrwasa. Wyrok nie jest prawomocny.


Kontakt z panem Klaudiuszem Wesołkiem:
e-mail: wesolek@hotmail.com



Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl
http://www.RuchNarodowy.pl