A jednak piłsudczyzna bezpośrednio zaatakowała


Strona internetowa "abcnet Fundacja Orientacja" należy do Fundacji "Orientacja", która została założona w 1991 roku przez osoby związane z warszawskim oddziałem Liberalno-Demokratycznej Partii "Niepodległość". LDP"N" powstała w podziemiu w 1984 roku a wyłoniła się z działającej wcześniej Organizacji "Niepodległość". Jej nazwa pochodzi od tytułu miesięcznika politycznego wydawanego w Warszawie od stycznia 1982 roku
(http://www.abcnet.com.pl/pl/o_nas.php?token=). Na stronie internetowej "abcnet Fundacja Orientacja" nie jest podane żadne nazwisko z redakcji strony WWW, czy Fundacji.

Na tejże stronie pod linkiem
http://www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2270&token= pod datą 26 kwietnia 2005 r. opublikowano anonimową publikację Krajowy rejestr ujawnionych konfidentów - była opozycja, gdzie sugeruje/podaje się rzekomą przynależność agenta SB Edwina Myszka do Niezależnej Grupy Politycznej: TW "Piotr" [...] Edwin Myszk [...] w czerwcu 1981 roku współpracował w endeckiej Niezależnej Grupie Politycznej Mariusza Urbana.

[W]spółpracował w endeckiej Niezależnej... Konstrukcja tego zdania wskazuje na nieprawidłowe posługiwanie się językiem polskim. Pisze się bowiem: współpracował z...; był agentem w...; należał do...; był członkiem takiego, a takiego podmiotu, który był agenturą. Strona "abcnet Fundacja Orientacja" nie podaje źródła "informacji".

Wcześniej, w kontekście E. Myszka na rzekomą agenturalność NGP wskazywał IPN powołując się na notatkę SB... bez daty i bez podpisu, a w kolejnej publikacji na tą samą notatkę tyle, że już tylko bez daty. Może to wskazywać, że dla uwiarygodnienia źródła dorobiono podpis, lub pominięto fakt, że nie ma ona nawet podpisu (vide: http://www.RuchNarodowy.pl/sprawa_pl.html - inf., 18 I 2005).

Informacje Ruchu Narodowego dotyczące Edwina Myszka są pod linkiem http://www.RuchNarodowy.pl/WH_001.html (Sprostowanie Włodzimierza Heesego, byłego przewodniczącego Zespołu Informacyjnego Ruchu Narodowego, z dnia 5 grudnia 2003 r. do tomu I "Encyklopedii >>Białych Plam<<").


Niekiedy potrzebna jest bardziej zasadnicza reakcja. Przypominamy zatem kwestię piłsudczyzny, kierunku o szerokim wachlarzu opcji, od lewicowych poprzez liberalne do prawicowych.

W październiku 1939 r. we Lwowie Stanisław Głąbiński pisał [w cytacie pominięto podział na akapity - przyp. M.U.]: Po dokonaniu zamachu majowego zawołał był tryumfalnie naczelny publicysta obozu majowego redaktor Stipczyński: "mamy władzę na 15 lat zabezpieczoną", nie wchodząc w to, jak wyjdzie na tym zwycięstwie Polska. Nie minęło 15 lat, upłynęła zaledwie kabalistyczna cyfra Piłsudskiego trzynastka, a już świat cały ze zdumieniem patrzy na pogrążenie Polski w straszliwej katastrofie. Trudno ocenić, co w tej katastrofie jest dziełem przemocy, a jaka część winy spada na 13 letnie rządy pomajowe. W każdym razie ciężka wina i bezgraniczna odpowiedzialność spada na tych ludzi, którzy wiedzeni żądzą władzy, mściwością i pożądaniem dobra państwowego objęli rządy bez żadnego poczucia odpowiedzialności i sprawowali je tak, jakby chcieli za ową nierządnicą [markizą Pompadour - przyp. M.U.] powiedzieć: "po nas może przyjść potop". Straszny ten potop pogrążył już niegodziwych zbrodniarzy w opinii narodu i świata, ale wraz z nim pogrążył całą Polskę w nędzy i rozpaczy, spoglądającą błagalnym wzrokiem na Wszechmocnego Stwórcę i na potężnych sprzymierzeńców, aby, Jej nie opuścili w niemocy i niedoli. Oby ten potop straszliwy zdołał wstrząsnąć sumieniem i dalszymi krokami narodu tak silnie, aby podobne rządy nigdy już nie mogły zjawić się w naszych dziejach (S. Głąbiński, Wspomnienia polityczne, Tom uzupełniający, Londyn 1986, s. 11).

Pod linkiem http://www.RuchNarodowy.pl/MU_019.html zamieszczamy wystąpienie Prezesa Ruchu Narodowego Mariusza Urbana, Nie będzie "porozumień", "porozumienia" prowadzą do klęski (Sopot 10 I 1996): Ruch Narodowy nie udzieli żadnej koncesji piłsudczyznie. "Nie ma żadnego elementu łączącego narodowców z piłsudczykami. Nie jest to kwestia sporu tylko historycznego, ale realnego oceniania sytuacji, a nade wszystko przyszłości. Czy zatem opór przeciwko obecnie rządzącej ekipie w Polsce może połączyć ludzi i ośrodki tak przeciwne? Nawet na krótką metę nie jest to możliwe. Nie bez znaczenia są w tej sprawie odniesienia ideowe. Piłsudczyzna to formuła państwa obywatelskiego /.../, a nie narodowego, a przecież od tego kto jest podmiotem w państwie zależy to, czy prowadzona jest polityka narodowa czy anarodowa (antynarodowa). Państwo dla państwa to przysłona dla rządów personalnych z nadania obcego przy modyfikacjach dostosowywanych przez rządzących do aktualnych potrzeb[5]".
([5] M. Urban, List do N.N., Sopot 19 X 1992).


Sopot, marzec 2006 r. Mariusz Urban



Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl
http://www.RuchNarodowy.pl