From: "Boguslaw Zbijewski" bzbijewski@o...
To: "Nasza Polska" naszapolska@y...
Date: Mon Jun 30, 2003 8:37 am
Subject: Re: [nasza polska] Fw: o JOW raz jeszcze

W nawiazaniu do mojej wczesniejszej wypowiedzi
na temat JOW polecam panstwu atrykul, z Naszego
Dziennika, w ktorym przypomniano o finansowaniu
ludobojstwa przez fundacje Sorosa, ta sama, ktora
finansuje budowanie tzw. spoleczenstwa otwartego
wedlug koncepcji Karla Rajmunda Poppera.
Trzeba tu z cala moca podkreslic, iz JOWy propagowane
sa wlasnie jako realizacja koncepcji finansowanej
przez p. Sorosa.

Pozdrawiam
Boguslaw Zbijewski

Wiemy, że na polskim Wybrzeżu na przybyszów z Holandii
czekali ich przyjaciele z polskimi paszportami. Znów jednak
to nie jakieś banalne harpie, wciąż niesyte ludzkiej krwi,
ale zorganizowana grupa, a mianowicie nade wszystko Federacja
na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. W ten zatem sposób
możemy dojrzeć kolejnych mocodawców omawianego przedsięwzięcia.
Federacja żyje bowiem nieźle (finansowo "nieźle") za pieniądze
z zagranicy, a między innymi - Fundacji Stefana Batorego.
Fundacja Sorosa przekazała bowiem na tzw. program kobiecy
w roku 2000 aż 1 527 759 zł, m.in. dla Ligi Kobiet Polskich,
Centrum Praw Kobiet, Federacji na rzecz Kobiet i Planowania
Rodziny, OŚKa, itd. I tak np. na wydanie biuletynu "Unia
Europejska a kobiety" Ośrodek Informacji Środowisk Kobiecych
OŚKa otrzymał 30 tys. zł, Poradnia Towarzystwa Rozwoju Rodziny
w Opolu - 30 tys. zł, Towarzystwo Rozwoju Rodziny w Warszawie
- 40 tys. zł, we Wrocławiu - 30 tys. zł. Przedstawiciele tych
organizacji zgromadzili się dziś na Wybrzeżu. W komitecie
powitalnym "Ster" we Władysławowie bowiem znajdujemy:
Krakowskie Centrum Praw Kobiet (15 tys. zł od Fundacji Batorego
na "feminizację pieniądza"), Demokratyczną Unię Kobiet
(Gdańsk - 24 tys. zł z tego samego źródła), Federację na rzecz
Kobiet i Planowania Rodziny, Karat, Konsolę (Poznań), Ośrodek
Informacji Środowisk Kobiecych OŚKA (wiele pieniędzy na
różne rzeczy, wyjazdy, np. 6 700 zł na wyjazd do Nowego Jorku).
Wszyscy zatem wdzięczni beneficjenci Fundacji Sorosa, chcąc nie
chcąc, znaleźli się w gronie witających życzliwie holenderską
abortownię... Jeśli zatem oceniamy przybyszów z Holandii, którzy
pozostawili za sobą ludzką krew i nieszczęście, to bądźmy
konsekwentni i tą oceną obejmijmy również wszystkich tych, którzy
w Polsce pomogli w uskutecznieniu ich zamysłu. Na Malcie pod
tym względem byli bardziej stanowczy i konsekwentni niż my.
Zamiast tylko werbalnych potępień pływającej abortowni tamtejszy
minister polityki społecznej (Lawrence Gonzi) ostrzegł obywateli
- po ogłoszeniu planów przybycia "Kobiet na falach" na brzeg
Malty - iż podejmie się postępowanie karne przeciwko któremukolwiek
mieszkańcowi, jeśli by go przyłapano na kolaborowaniu z
aborcjonistami z Holandii.[1] Ta konsekwencja widać skutecznie
odstraszyła przybyszów, ponieważ do tej pory omijają Maltę.

Całość:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030628&id=my11.txt


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl