From: Mariusz Prokopczyk mapro@f...
To: "Nasza Polska" naszapolska@y...
Date: Tue Jul 8, 2003 7:18 am
Subject: Re: [nasza polska] Re: [np] Re: Jeszcze raz o JOW

Michal wrote:

>>Nie wiem czy są one aż tak wyczerpujące jak
>>to były za czasów starej partyjnej gwardii,
>>ale o dziwo obaj panowie do których skierował
>>swój list p. Zbijewski najwyraźniej znajdują
>>czas na pisanie bzdurnych, często wcale nie
>>krótkich reklamówek o JOWie (proszę się nie
>>oburzać, rozumiem że dla Pana to one są wspaniałe),
>
>Zle Pan rozumie. Nie sa wspaniale.
>Te reklamowki sa w szczegolnosci dla szerokiego spoleczenstwa, sa
>upubliczniane przez nieliczne, ale i tak posiadajace wiecej
>adresatow niz ta lista itp., i to o przecietnym zainteresowaniu
>sprawami spol.-polit..
>Nie sa do mnie i tez nie odpowiadaja mi do konca, tez uwazam je
>niejednokrotnie za "cukierkowe". Najwazniejsze jest jednak przekonac
>do sprawy szerokie rzesze, a nie pojedyncze kilka osob na liscie
>Nasza Polska (ktore na dodatek tak sa utwierdzone w swoich zdaniach
>ze najprawdopodobniej nie dadza sie przekonac;)).

Skoro najważniejsze (!) jest przekonywać szerokie
rzesze do JOWu, czyli owych naiwnych - jak Pan to
pisze - "o przecietnym zainteresowaniu sprawami
spol.-polit." których nie stać na krytyczną ocenę
zachwalanego im systemu, zatem muszą być jednak
"wspaniałe" skoro do osiągnięcia tego najważniejszego
celu zmierzają.

To już wprawdzie kiedyś wspominałem, ale może warto
powtórzyć i zapytać jeszcze raz: Jakaż to cecha moralna,
(a więc jaką moralność reprezentują ci ludzie) daje tym
ludziom prawo do "cukierkowych" opisów aby nabierać
nieświadome niebezpieczeństwa społeczeństwo na poparcie
ich celów? Czyż nie ta sama cecha która pozwalała
"europejczykom" propagować temu samemu społeczeństwu
wcześniej Unię Europejską? Cecha która zwie się ordynarną
manipulacją wykorzystującą właściwości tzw. demokracji,
a mianowicie że masy da się łatwo ogłupić, wystarczy tylko
skupić media w swoich rękach.

>Czy tak trudno zdac sobie z tego sprawe?

Jak Pan widzi - nie. Wprost przeciwnie - jest to
bardzo proste.

>Niemniej dalem sygnal na obecnej liscie JOWu
>( http://group.yahoo.com/groups/kwp ) ze tutaj tocza sie takie
>dyskusje i warto sie w nie _rzeczowo_ wlaczyc...

Dziękuję. Wprawdzie kiedyś zdaje się że już Pan ich
zapraszał do dyskusji na te tematy, tyle że z dość
miernym rezultatem, to miejmy nadzieję że to nie
"żołnierze Sorosa" i "konieczność dawania aktywnego
odporu" ich tu przyciągnie. W każdym bądź razie tłumy
jak na razie nie walą, ani tutaj, ani na na listę
OrdWyb, aby podnieść nam poziom wypowiedzi. :-)

>>natomiast brak im czasu aby odpowiedzieć na
>>konkretne pytania czy uwagi.
>
>...i mam nadzieje ze ktos tak postapi. Zobaczymy.
>Wowczas moze beda Panowie mieli dyskutantow :))
>Czy musza to byc koniecznie tylko p.Przystawa, p.Sanocki, oraz
>p.Wlazlinski i p.Jaskowski (JDP) i ja? nie sadze...
>
>>Dla przykładu tylko, pan Profesor znalazł czas aby
>>powiedzieć p.Zbijewskiemu do kogo jest podobny i
>>zasugerować do jakiej to gazety ma się udać, ale
>>ani słowem nie poruszył tego co w jego liście było
>>istotne, czyli szerszej dyskusji w kwestii ordynacji.
>
>Zauwazy Pan ze ja rowniez postapilem w tym kierunku co
>p.prof.Przystawa(?) i nie zaluje tego, wiec tez nie dziwie sie
>takiej jego reakcji.
>
>Radykalizmowi i wrecz agresji jaka stosuje p.Zbijewski trzeba dac
>przynajmniej raz aktywny odpor, z takimi pogladami nie da sie
>dyskutowac.

Zauważyłem i doskonale to rozumiem że z poglądami
które "nie dają się dyskutować" co niektórzy ludzie
najchętniej dyskutują, bądź jak to oni uważają
"dają odpór". O pieniactwo bowiem zawsze łatwiej niż
o logiczne argumenty, bo do tego nie potrzeba używać
wiele rozumu. Nic więc dziwnego że tak często ludzie
preferują tą krótką i "błyskotliwą" formę wypowiedzi.
Logiczne argumentowanie rzeczywiście potrafi być czasem
czasochłonne i żmudne bo wymaga przemyśleń. Dla części
może wydawać się ono wprost nieosiągalne, a już samo
tylko czytanie i zrozumienie tekstu może przedtawiać
dla nich poważny problem, a więc reprezentować jedynie
owe nudne kilobajty tak trudne do strawienia na które
najczęściej nie mają ani ochoty, ani czasu.

>Natomiast na kilobajty pozostalych wypowiedzi mam
>nadzieje w przyszlosci odpowiedziec, w tym momencie po prostu nie
>wystarcza mi na to czasu. Ale przeciez nieraz juz w przeszlosci
>odpowiadalem na rozne krytyki jak i robili to inni i mozna to
>wszystko znalezc w archiwum, nie tylko tej listy...!

Jakkolwiek mam czasem zastrzeżenia co do formy
Pańskich wypowiedzi (tyle że mało kto ich w
dyskusjach do swojego oponenta nie ma) to w tym
wypadku muszę Panu jak najbardziej przyznać rację.
Jest Pan u nas jedynym zwolennikiem JOWu który
nie wstydzi się ujawniać motywacji odnośnie takich
swoich poglądów jak i ich bronić.

>[...]
>Niech mi Pan zresza powie - jesli sa 2 grona dyskutantow,
>niezalezne i jedno jest w stanie wysluchac, porozmawiac, i to w
>twarza w twarz, a drugie siedzi gdzies na odleglosc drutu i obrzuca
>epitetami, to z ktorym by Pan rozmawial w pierwszej kolejnosci?
>
>;/

Przypuszczam że nie całkiem takiej
odpowiedzi Pan się tu spodziewa.
Przepraszam więc jeżeli rozczaruję.

Wbrew Pańskiemu i prof.Przystawy wyborowi
"konieczności dawania najpierw aktywnego
odporu" jako naturalnego i preferowanego
sposobu zachowania i reakcji na wszelkie
"epitety", "radykalizm" czy "wręcz agresję"
o czym Pan wspomina kilka paragrafów
powyżej, osobiście preferuję dyskutować
z wypowiedziami w których widać myślenie.
Sądzę wszakże że wszelkie zarzuty (proszę
nie mylić z epitetami, bo te nigdy nie są
warte mojej dyskusji) stają się tym bardziej
godne mojej uwagi i odniesienia się do nich,
im bardziej one są, bądź mogą wydawać się
innym słuszne, a być na niekorzyść sprawy
której bronię. A ponieważ każdy broni swojej
sprawy tym czym umie najlepiej więc ...

Tu powstaje jednak mały dylemat, bo jeżeli
ten mój osąd jest prawdziwy, to musiałbym
wnioskować, że dawanie owego "odporu" to dla
Was najważniejszy, żeby nie powiedzieć wprost
że jedyny sposób obrony spraw JOWu.
Czy to możliwe?

Oczywiście przepraszam za te "epitety". :-)

pozdrawiam

Mariusz Prokopczyk


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl