From: Mariusz Prokopczyk mapro@f...
To: naszapolska@y...
Sent: Thursday, July 24, 2003 4:56 PM
Subject: Re: [nasza polska] Wspanialomyslny.

Wprawdzie to co jest poniżej napisałem off-line nie wiedząc że
p.Zbijewski udzielił już trafnej odpowiedzi, tym nie mniej
zdecydowałem się to jednak wysłać aby wzmocnić nieco wrażenie
jakie można wynieść będąc odbiorcą takich komentarzy. W tej
nowo zastanej sytuacji można dostrzec jednak jakąś nadzieję.

pozdrawiam

Mariusz Prokopczyk

----------------------------------------------------------------

netpol@i... wrote:

>Wspanialomyslny! Taz to sie nie tak dawno temu rozstrzeliwalo
>natychmiast za takie cos.
>Kiedy z sali padlo pytanie o stosunek panelistów do postulatu JOW,
>Frasyniuk odpowiedzial, ze gdyby to od niego zalezalo, to ludzi
>wysuwajacych taki postulat zamykalby na dziesiec lat do wiezienia.
>
>Nie jestem taki calkiem tego pewien ale moze Unii Wolnosci przybedzie
>ze dwoch zwolennikow. Mam jednak nadzieje ze nie.

A o jakich to zwolennikach Unii Wolności Pan
piszesz p.Włodku? Nie każ że się Pan domyślać.
Czyżby zabrakło Panu odwagi nazywać rzeczy po
imieniu? Frasyniuk tak przeraził?

No ale skoro aż tak "przekonywujące argumenty"
Pan używasz pod adresem tych dwóch "zwolenników"
Unii Wolności, to należałoby się też samemu
przyznać już nie tylko do członkostwa, ale i wprost
do otwartego wielbienia SLD czy PO. O ile bowiem
ani ja ani p.Zbijewski nigdy i nigdzie żadnym
osobnikiem o uszkodzonym od boksu mózgu ani jego
opinią się nie afiszujemy (a każdemu, nawet idiocie
wolno jest mieć swój pogląd), o tyle zwolennicy JOWu
wprost stawiają sobie taką czerwoną gnidę jak np.
marszałka Borowskiego za przykład racji i pewnie
odwagi w forsowaniu JOWu, cytując go w swoim apelu
o JOW na własnej głównej stronie internetowej.
Nie śmiem więc nawet wyrażać nadzieji że tak silne
uwielbienie kiedykolwiek im minie.

> Jak to sie ten Wladyslaw Frasyniuk nazywal przedtem?
>
>Wojciech Wlazlinski

Niestety nie wiem jak się Frasynuk nazywał, ostatecznie
nie to jest dowodem jego głupoty, ale widzę że najwyraźniej
tak bardzo spodobały się Panu te, jak Pan to nazwał "pyskowki
ktore faktycznie niczego nie udowaodniaja", że postanowił je
Pan kontynuować. Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko
"pogratulować" wyboru.

pozdrawiam

Mariusz Prokopczyk


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl