From: Mariusz Prokopczyk mapro@f...
To: naszapolska@y...
Date: Tue Jul 29, 2003 2:59 am
Subject: Re: [nasza polska] Re: Wspanialomyslny.

Michal wrote:

>>Czy mam rozumieć p.Wojtu że preferuje Pan ukrywać
>>swoje negatywne oceny JOWu przed innymi?
>>I czy można spytać o powody takiej decyzji?
>>Potrzeba podtrzymywania dotychczas zajmowanej postawy?
>>Poczucie solidarności z popieranymi przez siebie ludźmi?
>
>??
>Jezeli sie kogo popiera (kogokolwiek), to jakas solidarnosc
>sie z nim czuje, czyz nie?
>
To na czym polega Pańskie zdziwienie?
Czyż ja nie o to pytam?

>>Czy mam rozumieć, że Pańskie obowiązki wobec Narodu,
>>obowiązki bycia wzglądem niego szczerym i otwartym
>>się już nie liczą?
>
>Pozwole sie wtracic, choc pytanie nie bylo do mnie (ale za to w
>bliskiej sprawie:)), ale mnie rozbawilo;

Sądząc po Pańskich poglądach zupełnie mnie to
nie dziwi, że uczciwość względem rodaków to dla
Pana to jedynie powód do radości. Również mnie
to nie dziwi bowiem takich jak Pan ludzi w Polsce
mamy wielu.

>Mam wrazenie, ze wlasnie takie obowiazki wrecz przeciwnie - bo powoduja
>panem Wojciechem i sprawiaja, iz napisal on wyzej to co napisal.

Mówi Pan że najlepszym przejawem otwartości jest
ukrywanie? Całkiem to niezłe?

>Zreszta sadze tez ze takie same obowiazki powoduja np. Panem,
>p.Mariuszu, jak i wieloma aktywnymi (i mniej) dyskutantami (w tym
>mna)... A dlaczego sie co do wiadomej idei nie zgadzamy? Otoz ja
>uwazam ze lepiej gdyby choc nikt (czyli 0%) nie realizowal we
>wladzach naszych (mojego i panskiego) swiatopogladow, ale za to aby
>realizowal postulaty spoleczenstwa. Jesli zas to spoleczenstwo
>jest... nieodpowiednie;), to je zmienmy, a przynajmniej dajmy mu
>samemu to zauwazyc i wyciagnac wnioski; swoja nadreprezentacja, lecz
>majaca nawet i chocby 20%30% (wiecej nie ma szans, patrzmy realnie, ile
>% spoleczenstwa zauwaza takie sprawy i wyciaga takie wnioski, jakie
>sa poruszane na liscie NAsza Polska?), tak malo liczna reprezentacja
>nie zmienimy swiata bedac caly czas i tak w mniejszosci.

Co Pan chciał powiedzieć w tym powyżej niestety nie
bardzo mogę pojąć, więc już zostawiam bez komentarza.

>Pan za to uwaza, ze lepiej miec tego 1, czy tez 10 przedstawicieli o Pana
>swiatopogladzie, posrod kilkudziesieciu czy kilkuset (zaleznie od
>organu).

Dokładnie tak uważam. A co Pan zdziwiony?

>Czy taka mniejszoscia cos Pan uzyska?

Przede wszystkim możliwość głosu w parlamencie i pokazania
innym za jakimi wartościami i rozwiązaniami się opowiadam,
możliwość dania innym przykładu. Jak bardzo jest to istotne
najlepszym dowodem może być fakt tak wściekłego zwalczania
RM czy ugrupowań które "postępowi" tak chętnie nazywają
"oszołomstwem" czy ekstremizmem, a w którym to gronie Pan
oczywiście skończyć nie chcesz.

Poparcie preferuję bowiem zdobywać raczej przekonywaniem
do moich wartości i ideałów tj. prawdy i dobra, tak aby inni
również widzieli i rozumieli taką potrzebę, a nie chodzeniem
pod rękę z przywódcami i głosicielami kłamstwa i zła.
W ten drugi sposób bowiem, to jedynie ja przystaję do nich,
i jak dziwka zdradzam i sprzedaję swoje wartości dla pozornych
i najczęściej tylko chwilowych korzyści (tj w przypadku JOWu
dla zdobycia ich głosu), a nie oni przechodzą na moją stronę
w przekonaniu o słuszności tego co mówię.

Wiem że moja metoda jest trudniejsza i trwa znacznie dłużej,
ale za to gdy kończy się sukcesem to przynośi prawdziwą radość.
To jest właśnie droga, droga szczerości i prawdy, jaką w moim
pojęciu wybrało sobie Radio Maryja, a mam nadzieję że i wiele
innych uczciwych i patriotycznych pism czy ugrupowań.

>Sadze ze nic. A przede wszystkim szkoda ze spoleczenstwo tez
>nic, bo ta cala reszta tych "reprezentantow" tez nie bedzie
>dla niego pracowala...

Rozumiem że Pan mając za sobą poparcie wszystkich bandytów,
pijawek i złodziei jak ten dobry wujaszek Stalin sprawi że
oto dotychczasowi zdrajcy i złodzieje nagle zmienią się
w patriotów i filantropów. Takich "gorących dobroczyńców"
gotowych sprzedać wszystko, w tym własne i nieswoje wartości
również, w imię rzekomego pragmatyzmu czy rzekomych korzyści
dla społeczeństwa świat już nie raz widział.
Czy to ma Pan na myśli? Czy tylko fakt, że Pańska postawa
pozwoli Panu "uszczęśliwić" społeczeństwo uwielbianym przez
siebie JOWem i od tego momentu będzie Pan już wierny ...
... tylko czemu? Zasadom których Pan już nie ma?

>Smutna prawda.

Doprawdy smutna!

pozdrawiam

Mariusz Prokopczyk


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl