From: Mariusz Prokopczyk mapro@f...
To: naszapolska@y...
Date: Tue Jul 29, 2003 4:51 am
Subject: Re:[nasza polska] Re:[OrdWyb] Stanisław Michalkiewicz - O potrzebie ekstremizmu

Bogusław Zbijewski wrote:

>Moim zdaniem, Panie Mariuszu, nalezy zwrocic uwage
>na to co pisze St. Michalkiewicz w kontekscie porazki jaka
>poniesli maszerujacy woJOWnicy:
>"taki skromny rezultat świadczy o całkowitym braku wiary, że
>Sejm powołany w miejsce tego rozwiązanego, byłby od niego
>chociaż trochę lepszy."

Myślę że p.Michalkiewicz doskonale zdaje sobie sprawę
z niepewności nastrojów wśród owych wojowników, nawet
bardziej niż jest to skłonny wyrażać. WoJOwnicy wprawdzie
ciągle "biegną" powtarzając przy tym puste frazesy
wymyślone przez "naganiaczy", ale brak im przekonania
i chyba przede wszystkim rozumienia tego co mówią.
Ponieważ gdy chodzi o racje i uzasadnianie czują się
niepewni, więc stąd bierze się ich unikanie głębszych
dyskusji oraz wynikające z tego trudności w przekonywaniu
innych i zdobywaniu dla siebie poparcia.

Ale samo dostrzeganie faktu braku wiary nie znaczy
oczywiście że p.Michalkiewicz jest im wrogi. Ta jego
uwaga to poprostu delikatne zwrócenie im uwagi że wy
chyba sami nie jesteście pewni tego co mówicie.
Dla mnie to brzmi jak "jeżeli rzeczywiście jesteście
patriotami jak to głosicie to zrewidujcie czy aby to
pochopnie zalecane rozwiązanie rzeczywiście może
przynieść Polsce jakieś korzyści." Jednym słowem takie
anielskie zalecenie "back to the drawing boards"
(wracajcie do deski kreślarskiej). Jakkolwiek to
moje wrażenie woJOWnikom może być trudno dostrzec.

>Szkoda, ze St. Michalkiewicz nie rozwija tego watku wystarczajaco
>jasno, choc co nieco na ten temat da sie wyczytac z ostatniego
>akapitu jego artukulu (vide: moja odpowiedz do p. Wojciecha
>z 17.07.2003). Mysle, ze to wymaga jasniejszego oswietlenia.
>
>Elita polityczna jest zupelnie wyobcowana. Polacy czuja jej
>obcosc i zauwazaja, ze jej polityka (niezaleznie od opcji) jest
>realizacja obcych wytycznych. Stad niewiara by ta elita polityczna
>mogla cokolwiek pozytywnego dla polski zrobic.
>Ruch JOW usiluje zatrzec ten obraz i zepchnac myslenie polityczne
>w slepy kanal, usiluje wmowic ludziom, ze jakosc polityki nie
>zalezy od elity politycznej lecz wylacznie od mechanizmu
>zastosowanego przy selekcjonowaniu politycznych aktorow.

Czyli krótko mówiąc brak nam widocznej, prawdziwie
polskiej, patriotycznej elity. Ludzi kierujących się
uznanymi i trwałymi zasadami, zasadami dającymi Narodowi i
Polsce tą prawdziwą siłę, a nie doraźnymi tylko korzyściami
ze szkodą na dłuszą metę.

A takiej elity nie ma bo została wyniszczona najpierw
niemieckim najazdem, potem 50-letnią czystką komunizmu,
by tępić ją obecnie w Narodzie głównie medialną kampanią
pozornej wolności, w rzeczywistości zaś nicością i
demoralizmem. Kampania owa ma za zadanie ogłupiać Naród
by ten owej elity w sobie nie potrafił rozpoznać i
z siebie jej wydać. Napewno można zaobserwować próby
jej odbudowy w małych kręgach, ale ten proces jest wolny
i mozolny, bowiem wymaga on nie tylko wyłonienia ludzi
z talentem umysłu, ale wymaga od nich posiadania owej
"Duszy Polaka" oraz wpojonych zasad, których zaszczepienie
jest tak długie jak proces jego wychowanie w tym duchu.
Wieloletnich zniszczeń i zaniedbań nie da się więc odrobić
samą chęcią czy pobożnym życzeniem. Ale tacy ludzie ciągle
moim zdaniem są, trzeba ich tylko chcieć zauważać, bądź
niejako umieć wyłuskiwać z tłumu.

>Wspominalem o tym w polemice z J.Przystawa (31.03.2003):
>"Usiluje sie dzis wmawiac ludziom, ze na polskiej scenie politycznej
>od lat nic sie nie zmienia. Tu znów ujawnia sie faktyczna funkcja JOW.
>Otóz wyborcy zweryfikowali juz znaczna czesc dzisiejszych elit
>politycznych i wyraznie zaczynaja szukac osrodka politycznego,
>który nie uczestniczy w zmowie elit i jest sklonny prowadzic
>odmienna polityke /.../ To powoduje frustracje i obawy
>w wyobcowanych elitach politycznych, które obawiaja sie, iz
>beda krok po kroku zmiatane ze sceny politycznej tak jak
>zmieciona juz zostala Unia Wolnosci. Poszukuja wiec goraczkowo
>jakiejs drogi, która uchronila by ich od odejscia w polityczny
>niebyt /.../"

Dokładnie to. I chyba nie przesadzę jeżeli powiem
że jeżeli chodzi o masowe budzenie tej świadomości
w Narodzie, politycznej również, to Radio Maryja gra
tu podstawową rolę. Wszyscy się liczą - każdy magazyn,
każdy artykuł, a nawet pojedynczy głos rozsądku w dyskusji
gdy kieruje się tym wspólnym celem docierania do prawdy,
ale bez tego radia bylibyśmy już dzisiaj przedmurzem
tego orwellowskiego "Ministerstwa Prawdy" zwanego UE.

pozdrawiam

Mariusz Prokopczyk


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl