Od: Boguslaw Zbijewski bzbijewski@o...
Do: naszapolska@y...
Wysłano: 15 września 2003 21:05
Temat: Re: [nasza polska] "Stokrotne dzieki"

Od: netpol@i...

Witam Panie Wojciechu,

Zarzuca mi Pan nieslusznie, ze posluguje sie
manipulacja gdy wskazuje na zbieznosci niektórych
ocen. Wyraza Pan przy ty zyczenie, abym nie
identyfikowal moich pogladów na JOW z Pana
nazwiskiem. Zarzut który mi Pan stawia jest
nieuzasadniony. W polemikach politycznych jest
rzecza normalna, iz wskazuje sie na pewne zbieznosci
w ocenach. Jesli ktos decyduje sie na publikowanie
swych wypowiedzi, to nie moze sie dziwic, ze inni
dyskutanci beda podejmowali zawarte w tych
wypowiedziach watki i wskazywali na zbieznosci
lub rozbieznosci z innymi ocenami w kontekscie
róznych zagadnien. Nie jest to naduzycie. Niemniej
postaram sie w przyszlosci unikac wskazywania na
Pana wypowiedzi jako potwierdzajace w jakiejs
czesci moje poglady.

Pisze Pan, ze moje uzasadnienia negatywnego
stanowiska w stosunku do JOW sa dla Pana "zupelnie
niezrozumiale, mowiac w konwencji dyplomatycznej".
Najprosciej byloby wskazac co jest dla Pana w moich
wypowiedziach niejasne lub niezrozumiale. Byc moze
daloby sie te wypowiedzi tak doprecyzowac by pozbawic
jej tej slabosci. Musze tu jednak wspomniec, ze Pana
wypowiedz w tej kwestii nie koresponduje z glosami osób
postronnych. Chcialbym przy tej okazji zwrócic uwage, ze
dla mnie natomiast trudnym do zrozumienia (bez konwencji
dyplomatycznej) jest Pana pozytywny stosunek do JOW
z kilku powodów. Nie bede teraz wymienial ich wszystkich,
ogranicze sie do tego co nasuwa sie w zwiazku z ostatnia
Pana wypowiedzia.

Pana ocena anglosaskiego systemu politycznego jest
druzgocaca dla tych, którzy chcac wprowadzic w Polsce
JOWy podpieraja sie wspanialoscia anglosaskich struktur
politycznych (vide J.Przystawa).

Z Pana ostatniej wypowiedzi wynika, ze kwestionuje Pan
równiez argumenty zwolenników JOW, ze system ten
doprowadzi do przemodelowania sceny politycznej w sposób
zblizony do anglosaskiego. Tu wypada zwrócic uwage, ze jest
w Pana wypowiedzi sprzecznosc w ocenach z innymi zwolennikami
JOW, a oba sprzeczne ze soba stanowiska maja uzasadniac te
sama potrzebe. Jest jeszcze w tej wypowiedzi kwestionowanie
pewnych mechanizmów ksztaltowania ukladów politycznych, co
wymagaloby z Pana strony uzasadnienia. Wiadomo bowiem, ze
np. obnizenie progu wyborczego uprawniajacego do zajecia miejsc
w Sejmie sprzyja rozwojowi malych partii. Z doswiadczen krajów,
gdzie system podobny do JOW wprowadzono widac wyraznie, ze
modeluje on uklad polityczny w okreslonym kierunku.

Oprócz tego co jest dla mnie w Pana wypowiedziach o JOW
niezrozumiale jest tez cos co uwazam, za szkodliwe polityczne.
Pisze Pan o przemianach jakie mialyby Pana zdaniem nastepowac
tuz po wprowadzeniu JOW:

> /.../ tu jest furtka do zakolysania aktualnym stanem poprzez
> nie partyjne wybory i wprowadzenie, co najmniej, kociokwiku
> we wspolczesnych strukturach, poniewaz zaczna robic
> glupstwa dla ratowania swoich indywidualnych potrzeb a nie
> partyjnych, na zasadzie "a noz zwycieza" lub "czyjego tu sie
> teraz fartucha trzymac..".

Z tego by wynikalo, ze JOW mialby zostac wprowadzony dla
"zakolysania aktualnym stanem" czyli po to by zamieszac. To
mieszanie mialoby polegac, jak wynika z Pana wypowiedzi, na ty
by zmusic aktorów dzisiejszej "elity politycznej" do poszukiwania
nowych panów, których fartucha teraz beda sie trzymac.
To jest manipulacja scena polityczna. I to manipulacja, w ramach
której juz z góry zaklada sie akceptacje obecnej elity politycznej,
a zmierza jedynie do przegrupowania w jej szeregach, do przemiany
(ukrycia) obecnego osrodka sterujacego i zmuszenia politycznych
aktorów do poszukania podwiazan do "wlasciwych fartuszków".

Nie mozna podejmowac dzialan politycznych jedynie po to by
zamieszac czy zamanipulowac. Dzialanie polityczne musi byc
przemyslane i planowe. Musi sie ono zaczynac od identyfikacji
politycznej, czyli od okreslenia czy sie chce uczestniczyc jako element
ukladu masonskiego czy tez chce sie prowadzic polityke niezalezna.
W slad za tym musi pójsc stworzenie wizji (opracowanie programu).
Gdy jest program, to musza sie znalezc ludzie gotowi go realizowac,
no i musza sie na to znalezc srodki. W obecnym stanie rzeczy
w Polsce, niezbedne jest zanegowanie calej elity politycznej, gdyz juz
wystarczajaco czytelnie widac, ze niezaleznie od tego do jakiego
"fartuszka" podwiazani sa oni dzisiaj, to i tak wszyscy realizuja te
sama polityke.

> Stara judeo-bolszewicka zasada uczy - zdobycie
> wladzy a nastepnie jej konsolidacja. Gdyby
> Olszewski zrobil stan wojenny i to co wczesniej
> zrobiono z nim i reszta to dzisiaj rozmawialibysmy
> o czym innym, no ale to jest , - gdyby... Zreszta gdyby
> w ogole mogl cos takiego zrobic. Pamietajmy ze
> glowne, kluczowe instytucje rzadowe nigdy nawet
> na jote nie zostaly zachwiane a wiec moje gdyby
> odnosnie Olszewskiego jest absurdem. Skonsolidowano
> wladze po odpowiedniej pierestrojce i ruszenie jej
> teraz jest nastepnym absurdem.

Znów musze wrócic do tego czego w Pana argumentacji nie
rozumiem, a nie rozumiem dlaczego podpiera Pan swoje
wypowiedzi argumentacja, która jednoczesnie sam Pan okresla
mianem absurdu.
Z Pana wypowiedzi wynika ponadto, ze uklad wladzy w Polsce
jest na tyle silny, ze nawet bedac premierem i majac swoich
ministrów w "resortach silowych" J.Olszewski nie byl w stanie
skonsolidowac wladzy, a jednoczesnie usiluje Pan przekonywac,
ze sama zmiana ordynacji wyborczej moze do to umozliwic
i kraj uzdrowic.

> Zakolysanie tym okretem i wprowadzenie na nim
> poplochu przez zmiane zasad wybierania wplywowych
> ludzi jest sensowna taktyka, przynajmniej dla mnie.

"W metnej wodzie latwiej ryby lowic" - zakolysac, zamacic
niech sie ludziom wydaje, ze "przyszlo nowe"...
Juz wiele razy powtarzalem, ze JOW to jedna wielka
manipulacja.

> Po tym byc moze bylaby jakas szansa dla partyjnego
> dzialania

Tu znów sprzecznosc. Raz Pan pisze "tu jest furtka /.../
poprzez nie partyjne wybory", a drugi raz, ze "bylaby
jakas szansa dla partyjnego dzialania".

> Obecny stan jest silny i z dnia na dzien staje sie silniejszy
> a wiec nie wiem na co licza przeciwnicy JOW. Chyba
> tylko na jeszcze wieksze jego utrwalenie.

Cóz powtórze raz jeszcze (z listu do J.Przystawy (31.03.2003):

" Usiluje sie dzis wmawiac ludziom, ze na polskiej scenie
politycznej od lat nic sie nie zmienia. Tu znów ujawnia sie
faktyczna funkcja JOW. Otóz wyborcy zweryfikowali juz
znaczna czesc dzisiejszych elit politycznych i wyraznie
zaczynaja szukac osrodka politycznego, który nie uczestniczy
w zmowie elit i jest sklonny prowadzic odmienna polityke /.../
To powoduje frustracje i obawy w wyobcowanych elitach
politycznych, które obawiaja sie, iz beda krok po kroku
zmiatane ze sceny politycznej tak jak zmieciona juz zostala
Unia Wolnosci. Poszukuja wiec goraczkowo jakiejs drogi,
która uchronila by ich od odejscia w polityczny niebyt, a nawet
umozliwila powrót do wplywów elicie z Unii Wolnosci.
Wlasnie JOW ma byc tym mechanizmem, który pozwoli
przywrócic im wplywy i zapewnic nowa porcje kredytu
zaufania. Ukrycie czesci zweryfikowanych juz wczesniej
dzialaczy w drugim szeregu nowego tworu politycznego
jaki ma powstac dla realizacji JOW istotnie pozwolil by
przywrócic wplywy wielu juz zweryfikowanym przez
wyborców. Potwierdzeniem tego moze byc lista sygnatariuszy,
którzy wraz z Panem podpisali Apel do prezydenta
Kwasniewskiego o poparcie JOW. Wielu z sygnatariuszy,
to ludzie dosc powszechnie identyfikowani jako zwolennicy
Unii Wolnosci, jako poplecznicy pana Grosa (Jedwabne)
oraz srodowisko wspierajace tzw. Apel wawelski i inne
inicjatywy prounijne."

Widac wiec wyraznie, Panie Wojciechu, ze to Panskie
"zakolysanie aktualnym stanem" dokladnie odpowiada ocenie,
która przytoczylem. Stosuje Pan metode: "lapac zlodzieja"
i wskazuje na tych, którzy chca przeszkodzic w manipulacji,
oskarzajac ich o manipulowanie.

Pozdrawiam
Boguslaw Zbijewski


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl