From: "Boguslaw Zbijewski" bzbijewski@o...
To: Nasza Polska
Dw: "Dariusz Ratajczak" dariusz.ratajczak@w...
Date: Wed Nov 26, 2003 8:38 am
Subject: D.R.- uporzadkowana odpowiedz p . Z

List nie jest do mnie adresowany lecz do p. Piotra Kobyleckiego, z prosba o jego upowszechnienie. Jednak D.Ratajczak uznal za celowe przyslac mi jego kopie. Postanowilem wiec wyreczyc p. Piotra i upowszechnic list D.Ratajczaka wraz z moimi odpowiedziami.

Pozdrawiam
Boguslaw Zbijewski

----- Original Message -----
From: "Dariusz Ratajczak" dariusz.ratajczak@w...
To: kumys
Sent: Tuesday, November 25, 2003 10:27 PM
Subject: D.R.- uporzadkowana odpowiedz p . Z

Panie Piotrze! Kilka, tym razem porzadkujacych uwag do tekstu p. Zbijewskiego z prosba o upublicznienie

1.P. Z. pisze: "artykul D. Ratajczaka dotyczy elit". A zatem, pytam sie, elit czy narodu?

Artykul D. Ratajczaka dotyczy elit, bo to one decyduja po poczynaniach narodu. Dziwic musi fakt, ze czlowiek, ktory byl do niedawna uniwersyteckim pracownikiem dydaktycznym, nie dostrzega, ze te kwestie w zaden sposob sie nie wykluczaja.

2.P. Z. niezachwianie pisze: "Nie mozna czynic narodu odpowiedzialnym za wlasne frustracje i niezdolnosc do stawienia czola trudnym...czasom". Nie wiem jak stawia czola trudnym czasom p. Zbijewski (i jakie targaja nim frustracje), alisci stwierdzam: Stowarzyszenie Forum Polskie, ktorego organem prasowym jest "Forum Polskie" (piszacy te slowa ma zaszczyt byc jego red. naczelnym) dalekie jest od frustracji. Mamy ludzi, niezgorsze pieniadze i, w odroznieniu od pieniaczy typu p. Z, stajemy sie skuteczni. Owszem, chetnie zagospodarujemy ludzi typu p. Z., ale to my stawiamy warunki; to my mamy organizacje i jasno wytyczone cele. A co ma p. Zbijewski lub prof. Przystawa, ktorego biuro zreszta oplacalismy od pewnego czasu we Wroclawiu przy ul. Bialoskorniczej (mamy tez wlasne, w pelni profesjonalne na wroclawskim rynku w Ratuszu). Otoz brniecie Panowie w stan pelnej frustracji, gdyz wasz pomysl kupila np. PO. A co Wy mozecie przeciwstawic sile platformersow: rudere- biuro prof. Przystawy przy ul Bialoskorniczej we Wroclawiu???

Na wstepie D.Ratajczak pisze "Kilka, tym razem porzadkujacych uwag". Tymczasem ten punkt jest wyjatkowo nieuporzadkowany - stanowi zlepek watkow, wiec by na niego odpowiedziec mysze go podzielic.

P. Z. niezachwianie pisze: "Nie mozna czynic narodu odpowiedzialnym za wlasne frustracje i niezdolnosc do stawienia czola trudnym...czasom". Nie wiem jak stawia czola trudnym czasom p. Zbijewski (i jakie targaja nim frustracje), alisci stwierdzam: Stowarzyszenie Forum Polskie, ktorego organem prasowym jest "Forum Polskie" (piszacy te slowa ma zaszczyt byc jego red. naczelnym) dalekie jest od frustracji.

Artykul D. Ratajczaka, do ktorego sie odnioslem zdecydowanie przeczy tym slowom. Jest on przepelniony bluzgami frustrata adresowanymi do wlasnego narodu.

Mamy ludzi, niezgorsze pieniadze i, w odroznieniu od pieniaczy typu p. Z, stajemy sie skuteczni.

Dosc ciekawie brzmi szumna deklaracja o posiadaniu "niezgorszych pieniedzy". Wazniejsze jednak byloby okreslenie skad pochodza, bo mielismy w Polsce wiele doswiadczen w tej materii, a spora ich liczba - delikatnie mowiac - nie byla godna pochwaly. Co do pieniactwa, to artykul D. Ratajczaka jest tego klasycznym przykladem. A skutecznosc w opluwaniu Polskosci trudno uznac za pozytyw.

Owszem, chetnie zagospodarujemy ludzi typu p. Z., ale to my stawiamy warunki; to my mamy organizacje i jasno wytyczone cele.

Propozycje skladane przez tych, co szkaluja wlasny narod kategorycznie odrzucam i traktuje jako obelge.

A co ma p. Zbijewski lub prof. Przystawa, ktorego biuro zreszta oplacalismy od pewnego czasu we Wroclawiu przy ul. Bialoskorniczej (mamy tez wlasne, w pelni profesjonalne na wroclawskim rynku w Ratuszu). Otoz brniecie Panowie w stan pelnej frustracji, gdyz wasz pomysl kupila np. PO.

Tu sie p.Ratajczakowi cos pomieszalo. Nie istnieja zadne wspolne pomysly p.Zbijewskiego i p.Przystawy kupione przez PO. Moze to te "niezgorsze pieniadze" tak w glowie zakolowaly?

A co Wy mozecie przeciwstawic sile platformersow: rudere- biuro prof. Przystawy przy ul Bialoskorniczej we Wroclawiu???

Tu pozwole sobie odpowiedziec za p.Przystawe. Frustrat, ktory lzy wlasny narod i chwali sie "niezgorszymi pieniedzmi" nie jest w stanie zrozumiec, ze w walce o ojczyzne liczy sie umysl i serce, idea i szacunek do narodu - tak do wspolczesnych jak i do przodkow - i do munduru polskiego zelnierza.

Nie kamienice, nie "niezgorsze pieniadze", nie siedziby w ratuszach! Drzymala walczyl o Polske przy pomocy cyganskiego wozu na kolkach. I wcale nie jest wazne czy ten woz byl odrapany czy nie. Ale do tego by to zrozumiec potrzebna jest dusza Polaka i milosc wlasnej ojczyzny a nie frustracje, ktore kaza na ojczyzne pluc.

3. Nie zmieniam zdania a propos percepcyjnych mozliwosci p. Z. , alisci uznaje, ze wieksza logika niz ja wykazuja sie obecni pracownicy Uniwersytetu Opolskiego, ale, prosze mi wierzyc, ich logika nawet nie odpowiadalaby p. Z. No, chyba ze chcialby rozpoczac nowy etap swojego zycia.

Mozliwosci wlasnej percepcji D.Ratajczak przedstawil w twierdzeniu, iz "Ostatnie 200 lat /.../ uksztaltowaly polski charakter narodowy. Od konca XVIII wieku, az do dnia dzisiejszego, nie ulegl on wiekszym zmianom."
L.Walesa jest "za, a nawet przeciw" - D.Ratajczak "kszaltuje sie i jednoczesnie nie ulega zmianom". Czyzby kolejny kandydat na prezydenta? Czy juz jest rzecznik, ktory bedzie tlumaczyl co chcial powiedziec p.Ratajczak?

4. P. Z. pisze: "Mentalnosc D. Ratajczaka opisuja nam i inne watki w jego tworczosci". Typowe propagandowe gledzenie zywcem wyjete z komunistycznych agitek. Jakie watki p. Z, gdzie zamieszczone, wykaz literatury itd, itp.

Przyklad podalem wraz ze zrodlem:
Jestem zdecydowanie krytyczny do Pilsudskiego i do stosunkow po zamachu majowym. Rowniez do poziomu, wyzszego korpusu ofcerskiegoz tamtego okresu -- ale rownie zdecydowanie nie akceptuje slow D. Ratajczaka "o nastepcach Pilsudskiego [...] tych wszystkich pulkownikach, generalach i jednym marszalku" jako o lajnie: "Nie mozna dotykac lajna. Chocby bylo wybryczesowane" ("Tematy niebezpieczne", Opole 1984, s 84). Chocby ze wzgledu na Wrzesien, Katyn... i wszystkie szlaki bojowe II wojny. Nie mozna pozwolic, aby mundur polskiego oficera byl kojarzony z lajnem.

5. Stwierdzenie " Mentalnosc D. Ratajczaka" zastapmy: "Mendalnosc B. Zbijewskiego". A tak poza tym zycze p. dalszej owocnej pracy dla naszej Ojczyzny, Z uklonami, Dariusz Ratajczak

A merytoryczne odniesienie sie do tego co napisalem gdzie? "skutecznosc" oparta na "niezgorszych pieniadzach" nie pozwolila sie do moich uwag odniesc?

Pozdrawiam raz jeszcze
Boguslaw Zbijewski


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl