Od: "Jerzy Przystwa" przystaw@i...
Do: papurec@p...; "Boguslaw Zbijewski" bzbijewski@o...;
"Kobylecki Piotr" kumys@o...; "Prokopczyk Mariusz" mapro@k...;
"Ratajczak Dariusz" dariusz.ratajczak@w...
Wysłano: 27 listopada 2003 09:34
Temat: Re: [nasza polska] D.R.- uporzadkowana odpowiedz p . Z

Szanowna Pani,
osoba, ktorej nie mam przyjemnosci znac, p. Boguslaw Zbijewski,
wsrod roznych plag, jakie trapia Polske i jej spoleczenstwo,
jako wroga, ktorego trzeba tepic wybral sobie mnie i propagowana
przeze mnie idee wyborow poslow w taki sposob jak to robia
obywatele Stanow Zjednoczonych. Probowalem korespondowac
z Panem Zbijewskim, ale kiedy sie okazalo, ze ma on mily zwyczaj
upubliczniania prywatnej korespondencji i rozsylania jej po
swiecie i umieszczania na website bez pytania o zgode, uznalem,
ze wiecej nie bede odpowiadal na jego zaczepki.

Wobec mojego milczenia Pan Zbijewski zaatakowal p. Dariusza
Ratajczaka, redaktora naczelnego nowego pisma "Forum Polskie".
ktoremu Ruch na rzecz JOW udzielil gosciny w swoim biurze,
mieszczacym sie w centrum Wroclawia. Pan Zbijewski, tak jak
trafinie rozpoznal moja szkodliwa dla Polski dzialalnosc, tak
i trafnie uznal p. Ratajczaka za mojego sojusznika i spuscil
mu srogie baty, za jego wstepniak w jednym z ostanich numerow
"Forum Polskiego", przywolujac tam, z powodow jemu tylko
wiadomych, moje nazwisko i sprawe JOW.

Trafil jednak swoj na swego. Pan Ratajczak, z powodow jemu
wiadomych, uznal Pana Zbijewskiego za mojego sojusznika (!)
i postanowil dolozyc nam obu. Napisal mail, w ktorym z
lekcewazeniem i pogarda wyraza sie o mnie i Ruchu JOW.

Pana Ratajaczaka, tak jak i Pana Zbijewskiego nigdy na
oczy nie widzialem i nie mam przyjemnosci znac. Skad u nich
takie gorace uczucia do mnie i JOW nawet nie chce sie domyslac.
Chcialbym tylko sprostowac falszywa informacje, ktora
rozpowszechnia Pan Ratajczak.Przeciwstawia on swoja skuteczna
dzialalnosc polityczna mojej nieskutecznosci i porownuje to,
co on ma, z tym co ma Ruch JOW: on ma pieniadze i struktury
i lokal elegencki na wroclawskim Rynku, a ja nie mam nic,
tylko biuro-rudere, za ktore Forum Polskie placi.

Otoz Pan Ratajczak mija sie z prawda: owszem, w tej ruderze,
zagniezdzilo sie pismo "Forum Polskie", stoja tam sterty
niesprzedanych egzemplarzy "FP", pija kawe i pala fajki jego
dzienikarze i wydawcy. Jednakze, jak dotad, przynajmniej, za
kilka miesiecy uzytkowania tego lokalu nie zaplacili ani
jednej zlotowki. To jest to niewatpliwie wysoka skutecznosc
dzialania: na cudzy rachunek.

Jest taka modlitwa: "Panie Boze bron mnie od przyjaciol, bo
z wrogami sam sobie poradze". Dodam jeszcze: i od takich
"skarbow".

Napisalem to dla informacji Pani, poniewaz podziwiam
wieloletnia Pani dzialalnosc w obronie interesu polskiego.
Tego tematu nie bede kontynuowal i panowie Zbijewski
i Ratajczak nie potrzebuja sie fatygowac pisaniem do mnie,
poniewaz na ich maile nie mam zamiaru odpowiac

Z powazaniem,

Jerzy Przystawa


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl