From: bzbijewski@o...
To: naszapolska@y...;
Date: Sun Feb 1, 2004 10:45 pm
Subject: Re[2]: [nasza polska] Polski oficer zabity

From: Stefan Grabski
Date: 8 listopada 2003 10:11:16 +0100

Panie Stefanie,

Trochę późno odpowiadam na Pana e-mail
ale nie miałem możliwości wcześniej. Ponieważ
lepiej późno niż wcale, więc do rzeczy:

Aby dyskusja prowadzić mogła do rzeczowych
wniosków, musi być logiczna, tzn. musi być
widoczny w argumentacji związek przyczynowo
-skutkowy. Jeśli podaje Pan opis jakiejś sytuacji,
którą uznaje Pan za negatywną, a następnie
wysnuwa Pan wniosek, który ma nas uświadomić
skąd to się wzięło, to proszę, by się Pan zastanowił
chwilę by w pośpiechu nie raczyć nas rzeczami,
w których jest mało sensu a ogrom biadolenia.
Że jest źle, to wiemy. Że trzeba to zmienić też wiemy.
Ale jak Pan wskazuje na to co trzeba zmienić i jak,
to nie wystarczy stwierdzić, że należy zmienić według
Pana pomysłu, bo jak źle to na pewno dlatego, że
Pana pomysł jeszcze nie funkcjonuje. (Pisząc
Pana pomysł nie mam tu na myśli, że Pan jest
Autorem, lecz to, że Pan nam ten pomysł
prezentuje.) Chodzi mi konkretnie o to:
> /..../ Oni są w Polsce nietykalni, niezniszczalni nieusuwalni,
> a nieboszczka PZPR, z której się wywodzą wcale nieboszczką
> nie jest – zmieniła tylko nazwę na sld. Gołym okiem widać,
> że ta wladza wybrana w wyborach o ordynacji proporcjonalnej
> "propartyjnej" nie reprezentuje interesu Polski, tylko swoj i swojej
> partii, która obecnie bierze głowny udział w przedstawieniu
> o RYwinie. /.../

Jest to bardzo typowy dla zwolenników JOW sposób
„rozumowania bez rozumowania” czyli stwierdzanie,
że tak jest, bo... jest, bo tak twierdzą zwolennicy JOW.
Nikt ze zwolenników JOW nie potrafił dotychczas
wskazać na jakikolwiek związek między „nietykalnością”
SLD, a proporcjonalną ordynacją wyborczą. Bardzo
byłbym ciekaw jak Pan się tego związku dopatrzył.
Wystarczy przecież chwila zastanowienia by stwierdzić,
że gdyby w ostatnich wyborach obowiązywała ordynacja
proponowana przez JOW, to zwycięstwo SLD byłoby
jeszcze bardziej przygniatające, a konkurencji i opozycji
w Sejmie byłoby jak na lekarstwo.

Pomijam tu Pana wywody na temat afery nazywanej
„aferą Rywina”. Nie chcę odchodzić od tego, co w Pana
wypowiedzi jest dla mnie ważniejsze, czyli od kwestii
związanych z JOW.

Na poniższe Pana zdanie chciałbym zwrócić szczególną
uwagę, bo ono stanowi pozytywny sygnał o tym, że jakieś
wspólne nici uda się nam złapać:
> Ponieważ nie ma w Polsce zbyt wielu niezależnych mediów,
> są oni wciąż bezkarni i niezmiennie przy korycie.

Tak, tu bez problemu można znaleźć przyczynę
pozycji dzisiejszej „elity politycznej”. Chcę tylko
podkreślić, że ten brak niezależnych mediów służy
nie tylko SLD, ale całej dzisiejszej tzw. klasie
politycznej.

Oskarża Pan bezpodstawnie p. Mariusza Prokopczyka
o to, że jakoby:
> zniechęca do zabierania głosu tych, którzy w zmianie
> ordynacji i wprowadzeniu jow upatrują szans na
> powstrzymanie naszej degrengolady.

To Pana stwierdzenie jest bezpodstawne.
Wielokrotne namowy p. Przystawy do udziału w dyskusji,
to Pana zdaniem ograniczenie możliwości jej prowadzenia?
To, że p. S.Tymiński tak szybko biegnie po JOW, że nie ma
czasu na dyskusję, wręcz jej unika - to Pana zdaniem
ograniczenie możliwości zabierania głosu?

Nikt nie musi podzielać Waszej diagnozy przyczyn zła
opartej wyłącznie na stwierdzeniu, że jest źle. Nikt nie
musi podzielać Waszej recepty polegającej wyłącznie na
stwierdzeniu, że trzeba wprowadzić JOW i już będzie
dobrze. Nikt nie ma obowiązku powtarzać za Wami, tak
jak Wy powtarzacie za swoimi Przewodnikami, „że jest źle,
i że trzeba wprowadzić JOW, to będzie dobrze”, bo nie na
tym polega dyskusja polityczna.

Nikt Wam, zwolennikom JOW, nie przeszkadza w tym
byście mogli wykazać, że Wasze diagnozy przyczyn zła
są trafne. Wielokrotnie byliście do tego namawiani.
Ci co widzą przyczyny zła w czym innym mają prawo
przedstawiać diagnozy i recepty odmienne od Waszych.
Jak dotąd Wasi przeciwnicy trochę swoich racji przedstawili,
gdy Wy ograniczacie się tylko do powtarzania, że jest źle,
i, że receptą na zło jest JOW. Teraz dołożył Pan do tego tylko
biadanie, że p. Mariusz Wam rzekomo dyskusję uniemożliwia.
Niech Pan spróbuje spisać swoje argumenty i przesłać je
na listę. Myślę, że nie tylko ja chętnie się z nimi zapoznam.

Pozdrawiam
Bogusław Zbijewski


Kolejna wypowiedź

Poprzednia wypowiedź

Powrót do spisu treści


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
http://www.RuchNarodowy.pl
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl