English

Mariusz Urban


Skutki trudne do przewidzenia


Wizyta premiera Wielkiej Brytanii w Warszawie w październiku 2000 r. ukazała angielskie, laburzystowskie stanowisko wobec koncepcji europejskiego superpaństwa, za jakim optują Niemcy i Francja. Przeciwstawiając superpaństwu europejską superpotęgę premier Tony Blair sprowadził swoją koncepcję do retoryki. Jak zauważono w dotychczasowych polemikach nie może być superpotęgi bez superpaństwa. Nie ma przesłanek do zachowania tożsamości państw narodowych w zjednoczonej Europie tak jak to artykułuje brytyjski premier. Wystąpienia Tony Blaira nie można nawet rozpatrywać jako poważnej próby modyfikacji koncepcji niemiecko-francuskiej. Obrazuje ono postępujące samoograniczenie polityki brytyjskiej. O ile w Europie są jeszcze tendencje do zachowania własnej tożsamości narodowej, to czynniki polityczne mające realne wpływy realizują kanon koncepcji niemiecko-francuskiej.

W Polsce w sprawie integracji europejskiej osiągnięto tak zwane porozumienie ponad podziałami. Oficjalna polityka Polski będzie robiła wrażenie balansowania między opcją niemiecko-francuską a anglosaską. Wraz z wzmacnianiem tej pierwszej Warszawa coraz wyraźniej będzie ujawniała swój z nią związek ze względów ideologicznych i z uwagi na istniejące zależności. Zwłaszcza po ostatnich wyborach prezydenckich w Polsce nie można liczyć na to, aby decydenci wnieśli wkład w politykę europejską pożądany z punktu widzenia państw narodowych. Co istotniejsze, destrukcja życia publicznego w Polsce jest tak daleko posunięta, że prawica, nawet ta eurosceptyczna, nie jest zdolna do kreowania rzeczywistości. Działania mogące powstrzymać proces tworzenia europejskiego superpaństwa leżą zatem poza możliwościami i intencjami obecnych elit. Narastającą w Polsce nieufność wobec Unii Europejskiej trudno zatem będzie spożytkować dla wspólnego dobra. Dekompozycja tego systemu w węzłowym punkcie Europy może być jednak przeprowadzona przez nowe siły polityczne, spoza obecnego establishmentu. Trzeba się przy tym liczyć ze skutkami trudnymi do przewidzenia.


Październik 2000 r.


-------------
Autor jest Prezesem Ruchu Narodowego.


Ruch Narodowy
skr. poczt. 55
81-701 Sopot 1
e-mail:
poczta@RuchNarodowy.pl
http://www.RuchNarodowy.pl